Blog > Komentarze do wpisu
W kratkę

Dziś w roli głównej koszula w kratę, notabene wzór, którego raczej nie lubię i nie noszę, jednak ta w drodze wyjątku się mi podoba. W roli głównej również kopertówka mojego pomysłu i autorstwa. Ręczna i niepowtarzalna robota.

Koszule kupiłam na tzw Tandecie. Byłam tam pierwszy i ostatni raz. Sławna Tandeta jest miejscem zakupów wielu krakowian, ja niestety nie rozumiem tego fenomenu. Wcale tam nie jest taniej niż w sieciówkach, a asortyment sklepików w dwóch halach, niemal identyczny. No normalnie sklep w sklep to samo. Trzeba się nachodzić, żeby znaleźć coś ciekawego. Koszule przepięłam starym paskiem mojej mamy w kształcie róży, wyciągniętym z szuflady. Całkiem niedawno (może rok albo góra dwa temu), ku mojemu zdziwieniu pokazały się w sklepach jako nowość dosłownie identyczne paski. Ja ten pasek kochałam i nosiłam od dzieciństwa – dzięki bardzo sprytnej regulacji – i nosić dalej będę.
Co do torebki to bardzo lubię tworzyć nowe wzory i zazwyczaj szyje tylko w jednym egzemplarzu. Ten jest z ekologicznej skóry w krokodyli wzorek w lekko fioletowym odcieniu. Idealnie będzie pasować do moich nowo zakupionych butów. Na razie czekam aż buty przyniesie poczta więc tymczasem stary ale jary egzemplarz butów z Deichmanna. A dla uzupełnienia, co by z gołym tyłkiem nie łatać, spodnie z Reserved.

 

 

 

Kopertówka - mojego pomysłu i autorstwa

Koszula – Tandeta

Pasek -  z szuflady.

Buty – Deichman

Spodnie - Reserved

czwartek, 04 marca 2010, donnaregina

Polecane wpisy

  • Grzeczna dziewczynka

    Taaak bardzo grzeczna. Wydanie w wersji monochromatycznej. Wszystko gra i na swoim miejscu a jednak niektórzy dziwnie zerkają na ulicy. Dziś nic z własnej produ

  • Sylwestrowe cekiny

    Oj dawno mnie tu nie było, ale też nic rewolucyjnego się przez ten czas w mojej szafie nie działo. Sukienkę z cekinów uszyłam na dzień przed Sylwestrem i dziś d

  • Koronki...

    ... kto ich nie lubi. oto moje ulubione w odcieniach fioletu, beżu i może delikatnie różu. Do tego fioletowe rajstopy, buty i makijaż. Jakby tego było mało ścia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/05 00:03:12
no koleżanko - umiesz zaskakiwać - taka grzeczna :-)))) jak zrobiłaś tę torebkę????
Pasek super - nie ma to jak szafa Mamusi :-))) ja tam kratę b. lubię , ale niestety wyglądam w niej jak dobrze odżywiony drwal :-) A ty super !
-
jaagnieszka0
2010/03/05 07:55:48
Dawno, dawno temu, Tandeta była rajem. Była sezamem, w którym można było znaleźć dobra rozmaite, niedostępne normalnie w sklepach rzeczy (nie tylko ubrania). A w dodatku, wchodząc na Tandetę, nigdy nie wiedziałś z czym wyjdziesz :) W owym czasie, prawdopodobnie nikt nie wiedział ilu i jakiej narodowości handlowców tam rezyduje. Czasem do tego tęsknię, ale może bardziej z powodu weekendowych wypraw na zakupy, jakie oragnizowałyśmy z dziewczynami w liceum ?
Z czego zrobiłaś kopertówkę ? Szyłaś ręcznie? Podoba mi się.
-
2010/03/05 19:24:24
o, jaka spokojna stylizacja, też piknie, pasek i kopertówka świetne.
-
2010/03/05 20:24:21
no no, zupełnie inna odsłona, tak spokojnie i uroczo :) stylizacja wcale nie w kratkę, wręcz celująco :)
-
2010/03/06 19:44:54
Szkoda że ja takiej Tandety nie miałam okazji poznać :(
czasem się zdarza że nie rzucam się w oczy :)
torebka jak najbardziej uszyta własnoręcznie z materiału skóropodobnego. wzór wymyśliłam, guziki dałam do obicia i wyszło tak oto :) to nie jedyne moje dzieło jak będzie okazja to pokażę więcej :D
-
Gość: mala100gosia, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/18 15:27:19
te cygaretki świetnie na tobie leżą, a pasek to taki uroczy detal.