Blog > Komentarze do wpisu
Castle Party 2010

Dotarliśmy spóźnieni o jeden dzień, ale z następnych dwóch staraliśmy się korzystać maksymalnie. Miałam nie odkładać pakowania na ostatnią chwile a i tak odbywało się to wieczór przed wyjazdem. Nie zdążyłam przygotować żadnego specjalnego stroju więc wybrałam coś z tego co było w szafie. Pragnę zwrócić uwagę na rękawiczki - własność mojej babci, robione na szydełku. Idealne by przykryć niepomalowane paznokcie ;p

Fotki poniżej wyszukane w necie. Jak to się mówi - "szewc bez butów chodzi" a fotograf bez własnych fotek pozostaje ;p Dla spragnionych, to co ja ustrzeliłam, czyli moje fotki z festiwalu na mojej stronie pieszczocha.yapis.net w dziale fotoreporterze. Można tam też znaleźć fotki z zeszłego roku. Zapraszam!!! :)

 

piątek, 06 sierpnia 2010, donnaregina

Polecane wpisy

  • Grzeczna dziewczynka

    Taaak bardzo grzeczna. Wydanie w wersji monochromatycznej. Wszystko gra i na swoim miejscu a jednak niektórzy dziwnie zerkają na ulicy. Dziś nic z własnej produ

  • Sylwestrowe cekiny

    Oj dawno mnie tu nie było, ale też nic rewolucyjnego się przez ten czas w mojej szafie nie działo. Sukienkę z cekinów uszyłam na dzień przed Sylwestrem i dziś d

  • Koronki...

    ... kto ich nie lubi. oto moje ulubione w odcieniach fioletu, beżu i może delikatnie różu. Do tego fioletowe rajstopy, buty i makijaż. Jakby tego było mało ścia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: xxxandra, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/06 13:42:59
bosko wyglądasz!:) pozdrawiam i zazdroszczę udziału w cp...;)
-
karolina.pw
2010/08/06 13:44:51
Świetnie sie prezentowaliście oboje:) Miałaś prześliczny kapelusik:)
-
jaagnieszka0
2010/08/07 00:11:59
Wyglądaliście fantastycznie! To musi być świetna zabawa i nietuzinkowi ludzie :)
Zupełnie niechcący trafiłam do Bolkowa dzień przed Castle Party i zorientowałam się gdzie jestem dopiero gdy dosłownie wlazłam na plakat ;) Miałam wielką ochotę przyjechać i zobaczyć Was wszystkich na własne oczy, ale ostatecznie, niestety, nie dotarłam. Dotarli sąsiedzi z tego samego pensjonatu, ale musieli wrócić, bo ich córeczka bała się "czarnych ludziów" :) Ale byli pod wrażeniem i to wielkim :)
-
Gość: kjopa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/14 21:25:26
O, chyba nawet pamiętam Twoją twarzyczkę z CP :)