RSS
sobota, 27 lutego 2010
Butowy raj, a zakupy tylko z miłości.

Dzień zaczynał się deszczem, stąd parasol. A teraz świeci słońce. Niebawem wiosna i trzeba być przygotowanym na wszystko.

Tak jak obiecałam pokazuje moje ostatnio upolowane na allegro rzeczy. Dziś jest to spódnica i buty. Kolorystyka czerwono czarna – moja ulubiona. Zestaw + makijaż tradycyjnie pasuje bardziej na wieczorne wyjście. Mi to jednak nie przeszkadza. Lubię wyrazisty makijaż i ciuchy, nosić na co dzień.

W tej spódnicy zakochałam się od pierwszego wejrzenia, wiec szybko dołączyła do szafy. W zakupach kieruję się zasadą „serca”. Kupuje tylko to co poruszy mnie dogłębnie ;) Dzięki temu zawsze czuję się dobrze w tym co mam na sobie i wiem że wyglądam świetnie nawet jeśli ubieram się po ciemku.

Bluzka w kolorze czerwonego wina zamieszkuje moją szafę już dłuższy czas więc niestety nie pamiętam z jakiego jest sklepu. Metkę odcięłam - nienawidzę ich. Najbardziej w tej bluzce podoba mi się dekolt który jest tak samo duży z przodu jak i z tył.

Przeglądałam ostatnio trendy na wiosnę i najbardziej podoba mi się ten z niebotycznie wysokimi obcasami i na koturnie. Nosze takie buty już od jakiegoś czasu, ale jak do tej pory było ciężko takie zdobyć, a teraz mam butowy raj :D

15:29, donnaregina
Link Komentarze (9) »
czwartek, 25 lutego 2010
"Kołysanka" i niezłe ubranka.

Wczorajszy film był super. I do tego bardzo inspirujący jeśli chodzi o garderobę. Bardzo Libię tego typu ubrania Tu-> http://www.kolysankafilm.pl/fragment5.php strona domowa filmu, można zobaczyć zwiastuny filmu :) Polecam.

 

Dziś przyszły pierwsze ubrania z moich ostatnich polowałam na allegro. Gorzej, że poczta do mnie trafić nie może. Pozbierałam dziś od sąsiadów (tzn. przynieśli) 2 paczki i dwa awiza, zostawione każde u kogo innego. Że ten listonosz sobie do mnie trafić nie może. Chyba musze mu się objawić i wytłumaczyć co i jak. 
Jak na razie objawiam moje ostatnie dzieło. Pomalowana ściana i żyrandole zawieszone. Czekam jeszcze tylko na garderobę, bo już z tymi ubraniami w pudlach nie mogę. Żeby cokolwiek znaleśc, trzeba się nakopać. Tak wiec, wraz z pojawienie się garderoby i ja się objawie na nowych fotkach wraz z moimi nowymi zdobyczami :D A jak na razie zdjęcia archiwalne ;)

 

 

18:46, donnaregina
Link Komentarze (1) »
środa, 24 lutego 2010
Peruki i sztuczne rzęsy

Dziś, z mym lubym, wybieramy się do kina na „Kołysankę”. Środa to fajny dzień na odwiedzenie kina bo najmniej ludzi właśnie w ten dzień można w kinie spotkać. Raz w środę zdążyło nam się siedzieć samym na widowni. I tak jest najfajniej :D
Nie lubię chodzić na seanse gdzie sala jest pełna po brzegi, dlatego omijam wszelkie premiery filmowe czy otwarcia nowych galerii szeroki łukiem. 
A wracając do kinowego klimatu dziś fotki peruk, sztucznych rzęs i niecodziennych stylizacji, które łatwiej spotkać w kinie niż na ulicy.

W gangsterskim stylu

 

hmm ciekawe czy przychodzą wam na myśl jakieś znane postacie?

15:42, donnaregina
Link Komentarze (3) »
piątek, 19 lutego 2010
Ze słońcem na twarzy i garderobą na słoneczne zimowe dni

Uwielbiam słoneczną pogodę, czy to zima czy to lato. Jak jest słońce jest dobrze. Jednym z moich ulubionych miesięcy jest styczeń, bo po kilku ciemnych tygodniach roku, w styczniu jest więcej dnia i więcej słońca. W lutym też nie najgorzej. No najważniejsze że już z górki.

 

I niebawem znów cieple promienie słońca poczujemy na skórze i cieplejszą temperaturę. Jak zwykle zaskoczy nas szybka zmiana temperatur z zimnych na gorące.

 

 

Zimą w takie słoneczne dni wychodzą ciekawe zdjęcia, słonce jest nisko i daje dobre światło do robienia ciekawych fotek w ciągu dnia, w przeciwieństwie do lata kiedy słońce jest w zenicie i środek dnia nie jest dobry na robienie fotek, ze względu na straszne cienie :/

 

Te fotki zostały zrobione w słoneczny zimowy dzień. Cienie jakie rzucała firanka dały fajny klimat. Jak go nazywam „słonecznym a jednak mrocznym”. Czarna aksamitna sukienka z bufkami ( uszyta przez Mamę) i filcowy kapelusz po babci fajnie się w tym klimacie mają.

 

 

 

 

 

Nie wiem jak wy, ale ja doczekać się nie mogę dni, kiedy już nie trzeba będzie ubierać ton ciuchów i będzie się można spokojnie powygrzewać do słońca np. na balkonie :D

23:12, donnaregina
Link Komentarze (4) »
środa, 17 lutego 2010
Ach ta czerwień! Ach te sukienki!

Duża, trochę za duża, ale do zdjęcia w sam raz. I potańczyć można.

 

Pod spodem czerwień a na wierzchu koronka. Daje rade. Na jakieś specjalne wyjście


A
skoro już przy specjalnych wyjściach jesteśmy to mój ostatni wyjściowy strój weselny.

Oraz wyjście z samochodu ;)

16:27, donnaregina
Link Komentarze (5) »
niedziela, 14 lutego 2010
Telefon w modnej szafie

 

Zauważyłam ostatnio w telewizji reklamy telefonów które można ładować za pomocą baterii słonecznych. I przypomniał mi się projekt pewnego nanotelefon, o którym pisałam w zeszłym roku pracę zaliczeniową. Projekty tego telefonu powstały już w roku 2008, a założeniem twórców jest aby było to funkcjonalne dzieło sztuki. Telefon ma wejść w tej lub podobnej formie do sprzedaży dopiero za kilka lat ale już w tym momencie pojawiają się telefony, które posiadają podobne funkcje. 

Nokia Morph – bo o niej mowa jest telefonem zbudowanym z nanowłókien, dzięki czemu jest giętka, przezroczysta, samo oczyszczająca się, z wbudowanym czujnikiem zanieczyszczenia powietrza i innymi fajnymi funkcjami.

Najlepiej jego funkcje pokazuje film. Dla Pan ceniących sobie modę najlepsza funkcja pokazana jest na końcu filmu, ale nic nie zdradzę – zobaczcie same :)

Więcej informacji tutaj http://www.nokia.com/about-nokia/research/demos/the-morph-concept

Znalazłam też podobny projekt noki. Równie fajny. Polecam.

Projektów ciekawych telefonów przyszłości które już się pojawiają na rynku, lub pojawia się niebawem, jest coraz więcej. Jednak ja jako zdeklarowana fanka Noki czekam z niecierpliwością na projekt Morph. Chociaż Nokia ma w planach także inne podobne modele to ten mi pasuje najbardziej. No ale dla każdego cos miłego :D


 

Ten film przedstawia „bliższe” nam nowości technologii. Najbardziej zaskoczył mnie obiektyw do iPhona. (Pokazany na końcu filmu)

 

14:52, donnaregina
Link Komentarze (2) »
sobota, 13 lutego 2010
Wzory i kolory

Przygotowania do malowania. Postanowiłam jedna ścianę w pokoju z koloru lawendowego przerobić na ciemniejszy odcień fioletu. To nic że ściana dopiero co była malowana i że nie powinno się mieszać za dużo kolorów w jednym pokoju. U mnie będzie lawenda, madżenta i fiolet a raczej Piękno, Wrzosowe wzgórza i Śliwka węgierka.


Mam jakiegoś bzika na punkcie wzoru zebry. Bluza w zebrę i kapcie w zebrę. Bluza nadaje się do chodzenia na codzień pod domu, jak również na wypad w góry. Kapcie do chodzenia po domu wyłącznie :P


Mój chłopak chciałby, żebym wyglądała na codzień tak:


Ale niestety, niektóre marzenia się nie spełniają ;P

13:47, donnaregina
Link Komentarze (3) »
piątek, 12 lutego 2010
Długa sukienka


Nigdy nie lubiłam ani spódnic ani długich sukienek. Ale mam kila wyjątków od reguły

Pierwsza, to moja ulubiona sukienka na lato. Sama zaprojektowałam i wykonałam. Nadaje się niemal na każdą okazje. Do sklepu, na spacer po krzakach i na CP. Z ładnym sweterkiem to i na egzaminie się dobrze wygląda (wiem bo sprawdziłam).



 

Też tak czasem macie?

Druga sukienka, to moja kreacja studniówkowa. Wystąpiłam w niej kilka lat temu ale jak widać nadal pasuje :D Zauważyłam, oglądając zdjęcia studniówkowe z ostatnich lat, że teraz mało która dziewczyna ma długą sukienkę. A 6 lat temu sukienka za kolana była na studniówkach unikatem.

 

 

Trzecia to mój najnowszy nabytek. Czerwona, z odkrytymi plecami i wiązana na szyi. Wystąpiłam w niej jak na razie dwa razy. Na weselu koleżanki i na moim półmetku SUMu. Tu z racji że było już bardzo zimno narzuciłam bolerko z długimi rękawami.

Do tej sukienki zakładam tylko jedne buty.

15:10, donnaregina
Link Komentarze (5) »
Driftem...

...przeleciał mi wieczór. Świetne uczucie móc jeździć w ten sposób autem. Zima to ułatwia. Zabawa na parkingu, ale ćwicząc w ten sposób umiejętności prowadzenia samochodu, łatwiej wyjść z opresji na drodze.

 

A wieczorową porą słucham Arcana. Wycisza.

 

02:05, donnaregina
Link Komentarze (2) »
czwartek, 11 lutego 2010
W bajkowym świecie

Lubię czasem robić zdjęcia w trochę bajkowym klimacie. Najpierw zajmuję się stylizacją żeby obraz, który później fotografuje był spójny. Następnie fotka, a potem mniejsza lub większa obróbka graficzna. Poniżej kilka stylizacji autoportretowych.

40m2 seledynowego tiulu i oto efekt.

Latem w ogródku i w czerwonych butach - tak lubiane że taraz nadają sie już tylko do ogródka.

Uwielbione pończochy i srebrny pas do nich.

 

Pin-up girl

 

15:59, donnaregina
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2