RSS
sobota, 13 listopada 2010
Koronki...

... kto ich nie lubi.

oto moje ulubione w odcieniach fioletu, beżu i może delikatnie różu. Do tego fioletowe rajstopy, buty i makijaż. Jakby tego było mało ściana też ;p

Sukienka - oczywiście szyta własnoręcznie. Sklep z materiałami to kopalnia pomysłów. Często idę tam bez żarnego, a wychodzę z wieloma.

 

 

22:38, donnaregina
Link Komentarze (7) »